Planujesz urlop we wrześniu?
Odkryj z Nami uroki Mielna poza sezonem – tańsze noclegi, spokojne plaże i wyjątkowy klimat nad Bałtykiem.
Czy warto jechać nad polskie morze we wrześniu? Oto pytanie na które udzielę dziś odpowiedzi ;)
1. Decyzja
Dziewczynki zachorowały na zapalenie płuc, minęły już 2 tygodnie. Pediatra powiedziała - morze to najlepsze SANATORIUM - jak możecie to jeźdźcie! A my? A my nie byliśmy w tym roku jeszcze na wakacjach. To była ekspresowa decyzja! Szukanie hotelu i pakowanie!
W międzyczasie - przegląd szaf moich i Adama oraz dziewczynek. Co mamy, co jeszcze nam potrzebne. Wiedzieliśmy, że chcemy jak najwięcej czasu spędzać na plaży, zatem kilka rzeczy będzie nam do tego niezbędne.
2. Działanie
I tym sposobem dokupiłam na szybko (głównie przez Allegro, bo wiedziałam, że mogę liczyć na szybką realizację dzięki temu, a w razie ewentualności na bezproblemowy zwrot):
- koc plażowy z izolacją (to już nasz 2gi),
- porządny szybko rozkładany namiot plażowy (Decathlon na Allegro),
- latawce,
- kapelusz plażowy,
- składany wózek transportowy (na ten wózek miałam wiele pomysłów do wykorzystania poza tym wyjazdem, dlatego zdecydowałam, że też go biorę - przewiezie rzeczy, towar, dzieci, naczynia i dania na grilla na ogródku i wszystko inne co chcecie :).
[klikając na obrazki poniżej otworzysz aukcje na Allegro, gdzie możesz je obejrzeć]
Zamówiłam także (nadane ekspresem - za co z serca dziękuję) urocze komplety: czapka i szalik dla dziewczynek od polskiej marki MyBasic
Jeśli jeszcze ich nie znacie, to koniecznie zajrzyjcie - klasyka i minimalizm to ich motto -ubiorą całą Waszą rodzinę od maluszka po rodziców i dziadków - w kolorowe, basicowe ubrania i akcesoria). My zaczęliśmy przygodę z tą marką, gdy Faustynka się urodziła i mieliśmy śliczne kompleciki bodziaków, spodni, czapeczek, rękawiczek, skarpetek od nich :)
Co wybrałam:
Dla Faustynki pasteloworóżowo-pastelowoniebieski komplet: czapka dwustronna + chustka dwustronna [link]
Dla Zuzi turkusowo-jasnofioletowy komplet: czapka dwustronna + chustka dwustronna [link]
3. Troska o siebie
OK. My już prawie spakowani, hotel prawie wybrany, a co ze mną?
Przyznam, że po tym okresie chorobowym było ze mną krucho, więc nadszedł czas na ekspresowe (bo jakżeby inaczej) zadbanie o siebie samą.
Jakiś czas wcześniej poszukiwałam 2-częściowego stroju kąpielowego i dotarłam na stronę Ulla Popken załapując się na wyprzedaż :) Zamówiłam kilka sztuk, z czego ostatecznie wybrałam ten:
Do walizki dorzuciłam także niedawno zakupioną, nową bieliznę od Gorteks - dwa basicowe biustonosze i śliczne figi z wysokim stanem (także upolowane na wyprzedaży ;)
Nadeszła pora na zrobienie manicure... To była naprawdę walka z czasem i chaosem (walizki, reklamówki, ubrania, kosmetyki na podłodze). Od kiedy zrezygnowałam z robienia sobie samej hybryd kwestia dbania o paznokcie mocno się zmieniła, a to także dzięki Ani @minimalisticmanicure
Do stylizacji użyłam produktów Manucurist i oto efekty (oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie uderzyła w coś paznokciem w trakcie robienia, więc na jednym paznokciu było to widać ;)
Co sądzicie? :)
4. Poszukiwanie hotelu
Muszę wspomnieć, że dobrych kilka dni przeglądałam oferty różnych hoteli, jednak mieliśmy kilka warunków, które musiały być spełnione:
- dobre opinie na Google,
- blisko morza, (najlepiej 5-10 minut na pieszo),
- pełne wyżywienie (nie chciałam spędzać dni na wyjazdach na zakupy, gotowaniu, myciu i sprzątaniu)
- pokój z łóżkiem dla dzieci,
- plac i sala zabaw i inne atrakcje dla dzieci (dzieci muszą mieć różnorodność zajęć, a i pogoda bywa różna),
- parking w rozsądnej cenie (umówmy się 90 zł za dobę parkingu w niektórych hotelach to... "lekka" przesada)
- atrakcyjna cena.
Wbrew pozorom nie tak łatwo było spełnić wszystkie nasze wymagania. Albo były tylko śniadania, albo brak sali zabaw, albo wysoka cena dobowa za parking, albo daleko do morza, albo... zakaz wstępu dla dzieci do strefy wellness.
Także po długich poszukiwaniach w wyszukiwarce Travelist wybraliśmy hotel - Blue Marine Mielno (mieliśmy też od znajomych pozytywną rekomendację o tym hotelu).
Ten hotel spełniał nasze wszystkie wymagania, a i dorzucał od siebie jeszcze kilka dodatkowych punktów. Około 7 godzin drogi od naszego miejsca zamieszkania. Także w piątek rano szykowała się naszej Rodzinie wyprawa przez całą Polskę, ale skoro... mamy już dwoje kierowców na pokładzie... ;)
Ciąg dalszy... nastąpi! :)



.png)

.png)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz